R E K L A M A

Baba i kamienie w pęcherzu.

Po przejrzeniu wyników lekarz mówi do baby :
- Ma pani kamienie w pęcherzu żółciowym, zwapnienia w płucach, piasek w moczu...
- Panie doktorze! A czy mam trochę cementu? Bo widzi pan, mąż będzie budował domek na działce...

2.85
Średnia: 2.9 (8 głosy/ów)
Twoja ocena: None

Baba i poważne traktowanie.

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie poważnie.
- Żartuje pani!!!?

3.4
Średnia: 3.4 (10 głosy/ów)
Twoja ocena: None

Przychodzi baba do ginekologa.

Przychodzi baba do ginekologa.
- Proszę się rozebrać!
- Kiedy ja się wstydzę, panie doktorze.
- To może ja od razu zgaszę światło?

3.55
Średnia: 3.6 (16 głosy/ów)
Twoja ocena: None

Baba, samochód i sex.

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze mylę o sexie. Co mam robić?
- Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów.

3.75
Średnia: 3.8 (18 głosy/ów)
Twoja ocena: None

Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach...

Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz:
- Ale się pani wkopała...

2.35
Średnia: 2.4 (8 głosy/ów)
Twoja ocena: None

Baba i wiek.

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta :
- Ile ma Pani lat
Ona na to :
- 52
Lekarz się zamyślił, cos pokompilował w głowie i mówi :
- No i więcej nie będzie!

2.3
Średnia: 2.3 (6 głosy/ów)
Twoja ocena: None

Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę...

Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę.
- To nie możliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie?
- Oczywiście. Jedna po każdym większym posiłku.

3.5
Średnia: 3.5 (17 głosy/ów)
Twoja ocena: None

Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka...

Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka.
- Co pan doktor robi?
- A jestem lekarz okręgowy!

2.8
Średnia: 2.8 (5 głosy/ów)
Twoja ocena: None

W poczekalni u lekarza

W poczekalni u lekarza (nie baba).
- Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedzącego obok niego - pppan z jjjaką dodolegliiiwośśścią?
- Ja z prostatą - słyszy w odpowiedzi.
- A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje się pierwszy.
- No, jak by to panu najprościej wytłumaczyć? - mówi drugi pacjent. - Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan mówi.

3.45
Średnia: 3.5 (17 głosy/ów)
Twoja ocena: None

Baba i jajka...

Przychodzi baba do lekarza :
- Panie doktorze źle się czuje.
Lekarz zbadał babę
- Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko.
- Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek.
- A kto je pani każe znosić?

3.5
Średnia: 3.5 (16 głosy/ów)
Twoja ocena: None